Ty w to wierzysz?

Posted: Sierpień 27, 2010 in Wierszydła (?)

Lece w chmur objęcia delikatne,
Śłońca blask oślepia mnie,
Dotknąc promieni słońca, tak dzisiaj tego chce,
Powoli dotykam gwiazd, cierń promieni kłuje mnie,
Biorę w ręke ciemność tą, i zakrywam ciało swe,

Czuję chłód, przez ciało me przechodzi dreszcz,
Siedzę tak sam, pośród czterech ścian,
W głowie milion myśli mam,
Jedną z nich jesteś Ty, wracasz do mej głowy,
I zastajesz tam pustkę, obracasz głowę i widzisz wojnę,

Stoisz pośrodku tych dwóch frontów które zaraz zderzą się,
Nie masz gdzie uciec, lecz zaczekaj,
W górę wespnij się – mówisz nie ma po czym…
No tak, to prawda, więc może wskocz do wody,
Popłyń na samo dno, może spotkasz tam już mnie,

Zagubiony, krew wypływa ze mnie wciąż, gdzieś na samym dnie,
Nagle blask, i cały obecny świat zgasł,
Patrze za okno, ludzi tłum, każdy żyje sobie sam,
Niby razem lecz oddzielnie, tak już jest, każdy tak ma,
Sądzisz że masz kogoś bliskiego? Nic bardziej mylnego…

To tylko człowiek, kolejne zwierze,
Ty w to wierzysz? Bo ja w to nie wierze…
To nie może być tak, to zbyt wielkie zło,
Weź w końcu w dłonie swój los, i pójdź prosto na wprost,
To nic że nie widać nic przed Tobą,
Przejdź trochę dalej i odwróć się, a przekonasz się czy idzie ktoś za twą osobą…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s